Jak sfinansować studia na terenie Wysp Brytyjskich?

Zacznij od wpisania studia w Anglii, a teraz na samym starcie bardzo dobra wiadomość. W tej materii sprawdza się wprost świetnie przysłowie funkcjonujące u nas: „Nie taki wilk straszny jak go malują”. Bezpośrednio będzie to wynikać stąd, że jeśli nie ukończyłeś żadnych innych studiów, a Twoje studia w Anglii będą pierwszymi to będąc studentem z UE zyskujesz prawo dla siebie do otrzymania Brytyjskiej pożyczki na pokrycie całości czesnego.

Warunki Tuition Fee Loan
Pożyczkę masz okazję dostać na czesne dla następujących typów podjętych studiów. 3-letni Bachelor – odpowiednik licencjatu, 4-letni “Sandwich”/”Year Abroad”/”With Placement” – z zakwaterowaniem
Pożyczkę zaczynasz dopiero spłacać rok po ukończeniu swoich studiów, jednak w zasadzie tylko wtedy gdy masz wystarczającej wysokości zarobki. Jeśli nie, spłacasz później. Ta sama sytuacja ma miejsce jeśli pracowałeś, a z jakiś względów musiałeś tę pracę przerwać. Wówczas następuje okres zawieszenia w spłacaniu pożyczki.

Po upływie 25 lat pożyczka zostanie anulowana jeśli Twoje zarobki nie osiągną określonego pułapu. Nic dziwnego, że Brytyjczycy nazwali sobie tę pożyczkę „soft money”.
Otrzymanie pożyczki wcale nie wiąże się też z dochodami generowanymi przez Twoich rodziców. As Simple as that śmiało powiedzmy.
A co z kwestią pieniędzy na życie?
Tu sprawa nie jest już taka prosta. Studia w Wielkiej Brytanii to przecież nie tylko samo czesne i z czegoś należy się utrzymywać. Nawet już najmłodsi wiedza przecież, że życie na Wyspach Brytyjskich wcale nie jest najtańsze. I na to jednak znajdzie się sposób. Młodzi ludzie z Polski spokojnie są w stanie podejmować zarobkową pracę. Ale czy prace z nauką damy radę swobodnie pogodzić? Oczywiście że tak. Studia na terenie UK zajmują około 15 godzin tygodniowo więc spokojnie mamy czas na part – time Job i rozrywkę. Można dać sobie radę doskonale.
Jak się rozkładają koszta utrzymania pod rządami Królowej?
No dobrze, ktoś powie. Lepiej dmuchać na zimne i zawsze dokładnie wiedzieć ile kosztuje utrzymanie. Taka prawda. Oto garść informacji.
Koszta akademika to przedział rzędu 100 do 180 funtów/tydzień w studenckim mieszkaniu może być taniej. Za miejsce w pokoju to jakieś między 70 a 150 GBP na tydzień. Pełne wyżywienie to około 300 funtów miesięcznie. Karta na metro od 30 do 180 funtów/miesiąc , wysokość określa strefa.

Właśnie na takie mniej więcej wydatki wypadałoby się przygotować. Przy szukaniu zatrudnienia nie powinno być z tym jakichkolwiek kłopotów.
Jeśli jesteś zdecydowany sprawdź się z tą przygodą, przecież tylko raz się żyje.